Relaksujące układanie bruku z nutką monotonii. |
RECENZJA YOUTUBE:
=== NIECO O GRZE ===
- STEAM = https://store.steampowered.com/app/5120650/Paver_Tidy_Up_Together/?curator_clanid=31951226
- Data wydania = 18 września 2026
- Producent = Games Together
- Wydawca = Games Together, Gamersky Games
- Gatunek = Rekreacyjne, Symulatory, Organizacja, Collectathon, Przytulne, Piaskownica, Sieciowa kooperacja, Stylizowane, 3D, Urocze, Familijne, Fantasy, Relaksujące, Niezależne, Kooperacja, Taktyczne, Wieloosobowe, Łamigłówki, Dostosowywanie postaci, Jednoosobowe
- Recenzje użytkowników = Bardzo pozytywne (420)
- Multiplayer = TAK, do 4 graczy
- Polska wersja językowa = JEST
- Regularna cena = 21.50 PLN
- Wsparcie dla pada = JEST
- Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/paver-tidy-up-together/

Paver: Tidy Up Together to puzzle autorstwa studia Games Together. Na Steam zostały wydane 18 września 2026 roku. Można je układać samodzielnie lub też w trybie kooperacji do 4 osób (potrzebne są 4 kopie gry). Tytuł otrzymałem do recenzji od dewelopera.
Od strony wizualnej wita nas trójwymiarowe środowisko w trybie pierwszoosobowym. Trwa tu zawsze pełnia dnia, wszystko jest czytelne, a obiekty interakcji, czyli kostki brukowe, są podświetlane w przypadku najechania na nie myszką. Dźwięki są wyjątkowo skromne i ograniczają się do odgłosów biegania, układania oraz upuszczania kostki brukowej. W tle przygrywa nam dosyć spokojna i monotonna muzyka.
Tytuł nie posiada żadnej fabuły. Po prostu trafiamy na zamkowy dziedziniec, gdzie według planu układać będziemy różne wzory. Plac budowy podzielony jest na kilka, a konkretniej na 16 sekcji, wykorzystujących kostki określonego kształtu i w odmiennych kolorach. Tworzą one różnokolorowe wzory i w takiej formie będziemy musieli je ułożyć, zbierając je do kupy i kompletując, a także przegrzebując stosy rozrzucone po całym placu.

Rozgrywkę możemy prowadzić w kilku trybach. Pierwszy to tryb normalny, w którym zbieramy doświadczenie za układanie klocków i odblokowujemy kolejne elementy drzewka umiejętności. Sandbox to tryb piaskownicy, w którym wszystkie zdolności są już odblokowane. Ostatni jest wariant bez jakichkolwiek umiejętności, można powiedzieć, że najtrudniejszy, w którym wszystkie klocki musimy zebrać i ułożyć samodzielnie.
Cały dziedziniec wręcz zawalony jest kostką brukową o kilku kształtach i kolorach. Na podłożu wymalowane są odpowiadające im pozycje, w których należy je umieścić. Jeśli trzymamy akurat odpowiednią kostkę w ręku, płynnie ląduje ona w wyznaczonym miejscu. Nie da się tam umieścić bloku w innym kolorze i przeznaczeniu. Kostki w większości porozrzucane są w nieładzie na pobliskich skwerach, sporadycznie walając się na samym miejscu budowy. Pewnym minusem może być to, iż nie podlegają one prawom fizyki – jeśli wyciągniemy coś spod jakiegoś elementu, ten pozostaje sztywno zawieszony w powietrzu, nie opadając na podłoże.
Grę można bezproblemowo opuścić w dowolnym momencie i następnie do niej powrócić. Samoczynnie się zapisuje, więc nie musisz wszystkiego ułożyć za jednym podejściem. Można także grać w trybie multiplayer ze znajomymi, tworząc lobby lub dołączając do gry innej osoby. Tu zastosowanie może mieć konfiguracja naszej postaci. W menu możemy wybrać mężczyznę lub kobietę oraz zmodyfikować ich kolorystykę.

Podnoszenie i wybieranie kostek jest dosyć intuicyjne i nie nastręcza żadnych problemów, choć niekiedy warto przemieścić się o krok czy dwa, by spojrzeć na rozrzucone elementy pod innym kątem, co ułatwi ich identyfikację. Kostki można podnosić z użyciem myszki, jak i klawisza E. Wystarczy nakierować wzrok na dany klocek, a jego kontury zostaną podświetlone, co ułatwi rozpoznanie jego typu. Po kliknięciu myszką lub naciśnięciu klawisza E ląduje on na naszej dłoni. Możemy w ten sposób zebrać kilka elementów, jednak układamy zawsze ten znajdujący się na samej górze naszej dłoni. Początkowo nie stanowi to żadnego problemu, jednak w późniejszej grze możemy przechowywać do 15 części, więc stanie się to pewnym utrudnieniem. Trzeba będzie czasami zmieniać ustawienie kamery i zerkać na górę przenoszonych bloków, by sprawdzić, co leży na wierzchu, ponieważ właśnie ten element zawsze układamy.
Gra umożliwia także rozwijanie umiejętności. Za zbieranie i prawidłowe umiejscawianie elementów pozyskujemy punkty doświadczenia. Po wciśnięciu klawisza TAB przechodzimy do drzewka umiejętności i tu możemy nabyć kilka ulepszeń. Zwiększymy liczbę przedmiotów, które możemy jednocześnie przetrzymywać na ręku, czy też liczbę elementów, na które oddziałują umiejętności specjalne po ich uprzednim odblokowaniu. Są ich trzy i będą dostępne pod klawiszami 1, 2 i 3.
Pierwsza ze zdolności podświetli nam przez krótki czas bloki identyczne z tym znajdującym się na szczycie stosu trzymanego w ręku. To pomoże je zidentyfikować pośród wszystkich tych klocków porozrzucanych po planszy. Druga ułoży we właściwych miejscach wszystkie bloki w bezpośrednim sąsiedztwie, identyczne z tym wybranym. Trzecia natychmiastowo zbierze kilka elementów identycznych z tym trzymanym na górze stosu, co znacząco upraszcza rozgrywkę, ponieważ oszczędza nam czas potrzebny na ich samodzielne poszukiwanie. Jeśli wszystkie już ułożyłeś, wystarczy ponownie podnieść jedną taką kostkę i użyć zdolności, a gra samoczynnie zbierze identyczne elementy, niezależnie od ich umiejscowienia na planszy. Będzie to szczególnie użyteczne w późniejszej rozgrywce przy poszukiwaniu ostatnich pozycji do ułożenia. Kolejne ulepszenia zdolności zwiększają liczbę elementów, z którymi współdziałają. A to oznacza więcej klocków możliwych do utrzymania na ręku, więcej tych zbieranych czy też układanych.

OCENA: POZYTYWNA = 5.5/10
Tytuł jest dosyć ciekawymi puzzlami, które można układać także w kilka osób. Układanie jest przyjemne i daje satysfakcję z postępujących prac. Minusem może być to, iż gra polega jedynie na jednym układzie – zamkowy dziedziniec to jedyna lokacja, w której realizujemy naszą układankę. Choć ogrom 4 tysięcy klocków do ułożenia może wydawać się imponujący, to jednak powtarzalność wykonywanych czynności powoduje, że zabawa szybko zaczyna nużyć. Gierka nie jest droga i można ją taniej wyrwać na wyprzedaży – ale to jednak tytuł na jedno, maksymalnie dwa podejścia.
W grze zdolności znakomicie przyspieszają tempo układania kostek, ale końcowy etap rozgrywki przebiega już na tyle szybko, iż po ukończeniu gry czujemy pewien niedosyt. Raz, że zabawa już się skończyła, a dwa, że każda kolejna rozgrywka będzie niemalże tożsama. Nie miałem okazji zagrać z innymi osobami, gdyż lobby wiecznie świecą pustkami, ale mam wrażenie, iż gra z kolegą (lub przyjaciółką) sprawi znacznie więcej przyjemności niż zabawa w trybie jednoosobowym.
Screeny: