Hoduj i rozwijaj swoje stworki, odblokowując nowe mutacje i zdolności bojowe. |
RECENZJA YOUTUBE:
=== NIECO O GRZE ===
- STEAM = https://store.steampowered.com/app/2004680/Voidling_Bound/?curator_clanid=31951226
- Data wydania = 9 czerwca 2026
- Producent = Hatchery Games
- Wydawca = Hatchery Games
- Gatunek = Zbieranie stworów, Strzelanka z perspektywą trzeciej osoby, Akcja, Jednoosobowe, PvE, Przygodowe, RPG, Science fiction, RPG akcji, Walka, Perspektywa trzeciej osoby, Kosmos, Strzelanka, Platformowe 3D, Eksploracja, Kontroler, Dostosowywanie postaci, Kolorowe, Kreskówkowe, Lata 90
- Recenzje użytkowników = Bardzo pozytywne (2.948)
- Multiplayer = BRAK
- Polska wersja językowa = BRAK
- Regularna cena = 84 PLN
- Wsparcie dla pada = JEST!
- Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/voidling-bound/

Voidling Bound ukazało się na Steam 9 czerwca 2026. Jest to dzieło studia Hatchery Games, w którym wcielamy się w rolę hodowcy stworków, z którymi możemy połączyć się mentalnie, sterować nimi z perspektywy pierwszoosobowej i które będą wykorzystywane do odparcia inwazji Lesions.
Wizualnie gra wygląda naprawdę ładnie. Modele, wygląd lokacji jak i stworzenia są wyjątkowo dopracowane i jest na czym zawiesić oko. Oprawa przypomina coś na wzór bajki czy też komiksów, sprawiając wrażenie, iż będzie to tytuł właściwy dla najmłodszej widowni. Udźwiękowienie i ścieżka dźwiękowa także stoją na wysokim poziomie.
Fabuła opowiada nam o sytuacji, gdzie żądna wiedzy ludzkość eksploruje granice kosmosu. Napotyka pasożytniczą formę życia, która rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie, powodując skażenie wszystkiego wokół oraz modyfikując żywe stworzenia. Zaraza została nazwana Lesions. Nawet najpotężniejsza ludzka broń nie jest w stanie przeciwstawić się spaczeniu i kolejne kwitnące życiem planety są przezeń przejmowane i wyjaławiane, wypierając ludzkość z uprzednio zajmowanych przez nią światów. Gdy nadzieja niemal umarła, grupa terenowych biologów odkryła tajemniczy gatunek kosmicznych stworzeń, nazwanych Voidlingami. Choć były wytrzymałe i potrafiły się dostosować, to jednak same nie miały szans w starciu ze spaczeniem. Posiadały jednak ukrytą siłę, jaką była zdolność do ewolucji, co dało podwaliny do stworzenia programu Wranglerów. To wyuczeni specjaliści, mający zdolność nawiązywania połączenia neuralnego z Voidlingami, tworząc symboliczny sojusz i mogąc kierować ich rozwojem genetycznym. W grze fabuła pełni rolę wypełniacza i nie wiąże nas na tyle mocno, by ciekawość pchała nas ku jej odkrywaniu.

Grę rozpoczynamy od wyboru jednego z czterech poziomów trudności, przy czym uważam je za dosyć zbalansowane, a nawet nieco nazbyt łatwe. Sugerowałbym wybór zwykłego, a nie łatwego, gdyż tu nie za bardzo czuć opór. Grałem na drugim poziomie i nie czułem większej presji ze strony przeciwników, a wyjątkiem były pojedyncze lokacje, a konkretniej walki z bossem. Poziom trudności można też zmienić w trakcie rozgrywki, zatem można go podnieść lub obniżyć, jeśli nie jesteśmy w stanie przebyć jednej z misji.
Na starcie trafiamy na pokład statku kosmicznego, gdzie pełnić będziemy rolę kapitana. Załoga jest ledwie kilkuosobowa, a wartość bojową przedstawiają odkryte na jednej z planet stworzenia, które następnie będziemy szkolić, pozyskiwać nowe zdolności oraz wzmacniać ich parametry. Potrafią one mutować, pozyskując różnorodne cechy bojowe, i przede wszystkim zwalczać rozprzestrzeniającą się właśnie plagę, co nie udawało się ludziom.
Rozgrywka polega na realizacji kolejnych misji, gdzie każdorazowo naszym celem będzie eksterminacja przeciwników oraz spaczenia, oczyszczając kolejne miejscówki, co posuwa do przodu warstwę fabularną. Dzięki temu będziemy podróżować pomiędzy różnymi planetami, poszerzając paletę dostępnych lokacji. Przed misją możemy zapoznać się z typem wrogów, jakich napotkamy w danej lokacji, oraz zobaczyć, na jakie żywioły są one podatne. To pomoże wybrać stworka o właściwych predyspozycjach, co powinno ułatwić jej przejście.

Misje warstwy fabularnej są dosyć zróżnicowane pod względem środowiska, w jakim toczyć będzie się rozgrywka, i zwykle polegają na zniszczeniu gniazd spaczenia, które blokują dostęp do dalszej części lokacji, po czym docieramy do krańca planszy, gdzie czeka nas walka z końcowym bossem. Każda z lokacji posiada też kilka, czasami nieco ukrytych miejsc, w których zebrać możemy elementy żywiołów oraz jaja. Lokacje są dosyć rozległe, jednak pozostają niezmienne, jeśli chodzi o ich układ czy też ulokowanie przedmiotów. Eksplorując otoczenie, możemy też wyskoczyć poza mapę i spaść w przepaść, co wiąże się z utratą niewielkiej części życia. Większym zagrożeniem będą przeciwnicy, którzy atakują nas falami, respawnując się w okolicy niszczonej przez nas zarazy.
Dostępne są także misje poboczne realizowane w zamkniętych lokacjach pełniących rolę areny. W większości polegają one na przeżyciu kolejnych fal przeciwników oraz stoczeniu finalnej walki z bossem. Ich ukończenie daje dodatkowe zasoby, a jeśli zostaniemy ubici, zachowamy wszystko, co udało się zebrać w bieżącym podejściu, ale bez bonusu dodawanego na zakończenie pomyślnie ukończonego zadania. Schemat rozgrywki jest tu dosyć powtarzalny, więc z czasem może nużyć gracza.
Wszystkie dostępne misje można wielokrotnie powtarzać, zdobywając dodatkowe jaja, punkty nauki, surowce i doświadczenie dla podopiecznego, czy też starając się dojść do perfekcji, ukończyć misję w zadanym czasie lub odnaleźć wszystkie ukryte przedmioty. Za realizację dodatkowych celów otrzymujemy gwiazdki. Nie odblokowują one nowej zawartości, więc stanowią jedynie dodatkowe wyzwanie.

Prowadzone starcia są dosyć dynamiczne i kładą nacisk na kwestię zręcznościową, choć nie jest ona jakoś szczególnie wymagana. Problemem mogą być nasi podopieczni walczący w zwarciu, ponieważ to właśnie w tym przypadku najczęściej można oberwać. Naszym zadaniem będzie unikanie trafień, a sama ucieczka na nogach nie zawsze się sprawdza. Warto korzystać z klawisza Shift, który pozwala na błyskawiczny odskok i tym samym uniknięcie nadlatujących pocisków. Bardzo często trafiać się będą sytuacje, w których na planszy dzieje się bardzo dużo, panuje ogólne zamieszanie i trzeba co chwilę uciekać albo zmieniać kierunek, ponieważ przeciwnicy dosyć często strzelają w miejsce, w którym za chwilę mamy się znaleźć.
Po wyborze misji do realizacji udajemy się na fotel, który połączy nas mentalnie ze stworkiem, dzięki czemu dosłownie wejdziemy mu za skórę, przejmując kontrolę w trybie pierwszoosobowym. Rozgrywka kończy się po ubiciu głównego Bossa, lecz nim rozpoczniemy finałową walkę, możemy swobodnie zwiedzać okolice, poszukując ukrytych jaj oraz żywiołów. Gra posiada także wątek fabularny i ten polega na realizacji kolejnych misji, co otworzy nam drogę do przemieszczenia się do kolejnych układów i dostęp do większej ilości lokacji z trudniejszymi przeciwnikami. Wraz z postępem gra kierować nas będzie ku członkom załogi naszego statku, a ci udostępnią nam przeróżne maszyny i funkcjonalności pozwalające na zwiększenie siły bojowej naszych podopiecznych.
Wszystko opierać będzie się o zdobywanie w trakcie wypadów poukrywanych gdzieś na planszy jaj. Te możemy następnie wrzucić do specjalnej maszyny i z nich wykluje się jakiś stworek, czasami na drodze losowości posiadający także wzmocnioną jedną z umiejętności. Mają też oddzielne perki, przywiązane do swojej klasy, jak np. zatruwanie wrogów w okolicy, zwiększenie zdobywania konkretnych surowców czy też zwiększanie zadawanych obrażeń. W późniejszym etapie gry pozyskamy maszynę pozwalającą na dowolne miksowanie tych umiejętności kosztem poświęcenia surowców.

Jest kilka rodzajów zwierzaków i każdym z nich walczy się nieco inaczej, ponieważ wyposażone są w różne zdolności i mają odmienny sposób prowadzenia walki. Jeden jest szybki i błyskawicznie się przemieszcza, atakując w zwarciu, zaś inny potrafi strzelać i atakuje przeciwników z oddali. Mechanika walki jest odmienna dla każdego z nich, lecz każdy posiada identyczne wyposażenie: cios główny, alternatywny, uderzenie w zwarciu i możliwość wykonania błyskawicznego odskoku, co pozwala na unikanie zagrożeń. Do tego dochodzi cios specjalny, który jest ładowany wraz z upływem czasu.
Każdy z dostępnych gatunków posiada nieco odmienny styl walki oraz przywiązanie do rozwoju umiejętności w drzewku żywiołów, co ma duże znaczenie w początkowej fazie gry. Każdy gatunek posiada stałe przywiązanie do dwóch żywiołów, które można rozwijać na przestrzeni czterech mutacji. To powoduje wygenerowanie postaci o konkretnych umiejętnościach oraz wyglądzie. Wybierając np. ogień, będziemy mogli pozyskiwać jedynie związane z nim zdolności, dając w wyniku np. podpalanie przeciwników. Wybierając lód, zyskamy zdolność ich zamrażania czy też atakowania przeciwników w okolicy za pomocą opadającego śniegu. Kwas pozwoli zatruwać wrogów itp. Da to różne kombinacje i zmienić może nieco nasze wybory, powodując, iż niektóre z nich będą wygodniejszym sposobem walki, gdyż wygodniej będzie strzelać do przeciwnika zamiast być zmuszonym do walki kontaktowej, gdzie istnieje większe ryzyko odniesienia obrażeń. Wyborów jest naprawdę dużo i są one opatrzone czytelną animacją pozwalającą zorientować się, w jaki sposób działa dany atak.

Każda rodzina zwierzaków posiada też własne drzewko ulepszeń zdolności, z unikalnymi umiejętnościami danej rasy. Realizując misje, eksterminując wrogów i usuwając spaczenie, zdobywamy punkty nauki, które mają tu zastosowanie. Pozwolą zwiększyć zasięg obszarowy już nabytej umiejętności, siłę i prędkość ataku oraz odblokować nowe zdolności. Skutecznie zwiększy to naszą przeżywalność na polu walki.
Takie nierozwinięte jeszcze stworki możemy samodzielnie przeszkolić, wybierając modyfikacje genów. Jest to przedstawione w postaci czytelnych animacji i do nas należeć będzie wybór ścieżki rozwoju stworka, jednak wymaga to uprzedniego zebrania odpowiednich żywiołów. Odblokowuje to także perki i możliwości, jakie będzie można w późniejszym etapie gry wykorzystać do stworzenia swojego wyjątkowego wojownika, posiadającego starannie wybrane przez nas cechy i zdolności odblokowane uprzednio u innych stworzeń.
W grze dostępny jest także szereg ulepszeń i bonusów, które można zakupić u innych członków załogi. Część ich jest z początku zablokowana i uzależniona od uzyskania przez nas konkretnego poziomu hodowcy, czyli Wranglera. Ten nabijamy, hodując stworki oraz rozwijając i ewoluując ich zdolności, lecz wymaga to uprzedniego zebrania żywiołów oraz znalezienia lub rozmnożenia stworków, które nie mają przypisanych jeszcze żadnych umiejętności.
OCENA: POZYTYWNA = 8/10
Bardzo przyjemna gra, która nadaje się także i dla najmłodszych. Brak krwi i elementów przemocy, mamy tylko przeciwników strzelających różnymi kolorowymi kulkami i pociskami. Kolorowa, bajkowa oprawa graficzna, wykonane z dbałością o szczegóły stworki, dekoracje jak i wystrój samego świata gry, ubranego w ciekawy styl artystyczny. Wszystko to sprawia, że gra się przyjemnie, zwiedzając okolicę i poszukując ukrytych znajdziek.
Stopień trudności jest przystępny, oferując kilka poziomów w zależności od umiejętności gracza. Można go zmienić także w trakcie późniejszej gry. Duże znaczenie mają tu także stopień wyszkolenia stworka, jakim gramy, oraz rasa, gdyż każdym gra się nieco inaczej w zależności od tego, jakie zdolności wybraliśmy w trakcie jego szkolenia.
Grało mi się bardzo przyjemnie, choć zauważyłem też kilka rzeczy, jakie można było zrobić lepiej. Np. celem misji jest zebranie 4/4 żywiołów i 2 z 2 jaj. Niestety gra nie wyświetla nigdzie stopnia postępu tego zadania. Mała pierdoła, a nieco by pomogła. Ogółem gra się w nią przyjemnie, choć po kilku godzinach może nastąpić efekt lekkiego znudzenia, gdy chcemy odblokować wszystkie kombinacje stworków, a nie mamy surowców i trzeba nieco poexpić na jednej z map, by dozbierać żywiołów. I to rozwijanie stworzeń, odkrywanie nowych modyfikacji daje dosyć dużo frajdy. Swoją drogą nie spodziewałem się, że będzie tego aż tak dużo.
Ja bawiłem się dobrze tak więc polecam!
Screeny:
