Kolejna odsłona kocich przygód! |
RECENZJA YOUTUBE:
=== NIECO O GRZE ===
- STEAM = https://store.steampowered.com/app/2305840/Cat_Quest_III/?curator_clanid=31951226
- Data wydania = 8 sierpnia 2024
- Producent = The Gentlebros
- Wydawca = The Gentlebros
- Gatunek = Akcja, Przygodowe, Koty, RPG akcji, Eksploracja, Lokalna kooperacja, Urocze, Piraci, Dostosowywanie postaci, 2,5D, Walka, Kreskówka, Otwarty świat, Kolorowe, Familijne, Jednoosobowe, Izometryczne, Fantasy, Łupy, Zabawne
- Recenzje użytkowników = Bardzo Pozytywne (2.146)
- Multiplayer = JEST (lokalny)
- Polska wersja językowa = BRAK
- Regularna cena = 84 PLN
- Wsparcie dla pada = JEST!
- Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/cat-quest-pirates-of-the-purribean/
Cat Quest 3 to dzieło studia The Gentlebros, mające swą premierę na Steam 8 sierpnia 2024 roku. Jest to już trzecia odsłona serii w której wcielamy się w rolę kota, gdzie z naszą pomocą będzie walczyć on ze złem.
Wizualnie zauważymy znaczącą poprawę grafiki względem poprzedniej części gry. Świat jest wręcz pełen kolorów i barw wylewających się z każdego zakamarka. Podobnie jak w poprzednich częściach zachowano rzut izometryczny z lekkim przechyłem oraz coś na wzór jednostronnych animowanych poprzez rozciąganie obrazków. Warstwa dźwiękowa także nie odbiega od tego co widzimy, zarówno jako akcje bohatera jak i też dźwięki środowiskowe. W tle przygrywa nam przyjemna muzyczka choć ja osobiście znacznie ją przyciszyłem, gdyż przebijała resztę dźwięków.
Fabuła tego odcinka opowiada nam historię Gwiazdy Północnej, która spadła na kocią krainę. Jako źródło wielkiej mocy stanowi łakomy kąsek więc chcą też na nim położyć łapy nacje szczurów oraz psów. Grupa kotów przybierająca miano Poszukiwaczy ukryła artefakt w nieznanym miejscu a z czasem wiedza o nim uległa zatarciu i obecnie nikt już nie wie gdzie został on skryty. Jako potomek Poszukiwaczy i jednocześnie korsarz kierujący się kodeksem pirackim będziemy mieli za zadanie odnaleźć zapomniany artefakt jednak oprócz nas w wyścigu po trofeum pojawiają się także inni osobnicy zainteresowani pozyskaniem go jako pierwsi – zatem trzeba będzie stanąć z nimi w szranki.
Gra oferuje nam dwa tryby trudności: normalny oraz łatwy i powiem, że grając na normalnym miałem nieodparte wrażenie, że jest nieco nazbyt łatwo. Czasami oczywiście zdarzało mi się gdzieś paść raz czy dwa jednak rozpracowując taktykę walki przeciwnika udawało się go pokonać. Można go także obniżyć jeśli uważamy, iż jest nazbyt trudno. Po przejściu całej historii zostanie nam także zaoferowany tryb gry+ o zwiększonym poziomie trudności. Gra umożliwia także rozgrywkę w formie kooperacji dla 2 graczy na wspólnym ekranie.
Rozgrywka nie jest liniowa i to do gracza należy wybór tego na jakim zadaniu się skupi. Świat gry został podzielony na szereg powiązanych ze sobą archipelagów i wysepek, skrywających zagadki i tajemnice do rozwikłania. Misje dzielą się na główne oraz poboczne z tym, że nie ma pomiędzy nimi widocznego podziału. Naszym zadaniem będzie odnalezienie tytułowej gwiazdy północnej a to sprowadza się do pokonania kilku bossów oraz eksploracji kilkunastu lokacji co głównie wymaga ubicia napotkanych tam wrogów a czasami wzbogacone jest o drobną zagadkę wymagającą rozwiązania.
Po świecie gry poruszamy się z pomocą dosyć zwrotnego statku wyposażonego w działo okrętowe, którego używamy by razić przeciwników. Statek posiada swoje własne ulepszenia oraz punkty życia niezależne od gracza i jeśli zostanie uszkodzony musimy go naprawić przebywając w jego bezpośredniej bliskości co może być znacznym wyzwaniem w czasie toczonych walk. Nasz pojazd możemy pozostawić w dowolnym miejscu, gdyż napotykając przystań z kotwicą morską możemy go przywołać do bieżącego portu. Sterowany przez nas bohater może także założyć koło ratunkowe i samodzielnie podróżować pokonując dowolny akwen choć raz, że jest to znacznie wolniejsze i dwa, iż przebywając w wodzie nie może on atakować napotkanych przeciwników.
Tytuł oferuje nam też nieco wyposażenia dla protagonisty i dzieli się ono na nakrycie głowy, korpus, broń ręczną i dystansową oraz przedmioty specjalne. Każda z nich posiada inne efekty specjalne. Dodają one punktów życia, ataku, magii, możliwość skradzenia punktów życia przeciwnika, czy też zwiększenia prędkości ataku. Efektów jest więcej a moc użytkowanych elementów zwiększać możemy odwiedzając kowala i płacąc za ulepszenie wybranego elementu. Dodatkowo zbierając wszelkie skrzynki czy też walcząc z wrogiem istnieje szansa na uzyskanie darmowego ulepszenia jednego z posiadanych w ekwipunku przedmiotów, wybieranego losowo. Jeśli zatem nie jesteś w stanie pokonać danego przeciwnika pozostaje odłożyć ta walkę na później, gdy już wzmocnisz swoją postać. Przeciwnicy nie są skalowani do poziomu gracza więc po pewnym czasie walka z niektórymi z nich staje się bezlitosnym łomotem znacznie słabszego od nas wroga.
Mechanika walki jest bardzo prosta. Używając pada przycisk “Y” służy do przełączania pomiędzy bronią białą a dystansową zaś “X” do jej użycia. Przycisk “A” robi za odskok by uniknąć ciosu przeciwnika zaś po jego przytrzymaniu postać pozwala się szybciej przemieszczać. Do tego dochodzi możliwość użycia jednego z czterech zaklęć, które też można ulepszać. Starcie sprowadza się do szybkich doskoków do wroga, zadaniu serii ciosów i odskoczeniu by uniknąć jego kontry. Do tego dochodzi aktywna ucieczka by nie znaleźć się na linii strzału lub w jego zasięgu.
OCENA: POZYTYWNA = 7/10
Dosyć przyjemna eksploracja z łatwym do ogarnięcia systemem walki. Gra nie zawiera widocznej przemocy zatem nadaje się także dla najmłodszych. Jest kolorowo, przyjemnie dla oczu a wystrój przypomina nieco styl komiksowy. Oferowane nam zagadki nie są trudne do rozwiązania więc nie powinieneś mieć problemów z ich rozwikłaniem – zwykle sprowadzają się do konieczności aktywacji rozrzuconych w okolicy kamieni w odpowiedniej kolejności. Pod względem wielkości lokacji czy też samej mechaniki – tu mam wrażenie jakby gra została nieco spłycona względem poprzedniej części… Rozgrywka jest bardziej płaska i nie niesie tylu wyzwań jak poprzednia część – czuć, że czegoś tu jednak brakuje…
Screeny: