Gra o kopaniu tuneli, produkcji i dostarczaniu towarów we właściwe miejsca. Im dalej w rozgrywkę, tym więcej rzeczy trzeba kontrolować jednocześnie. |
RECENZJA YOUTUBE:
=== NIECO O GRZE ===
- STEAM = https://store.steampowered.com/app/4033080/Deep_Corp/?curator_clanid=31951226
- Data wydania = 26 maja 2026
- Producent = KishMish Games
- Wydawca = KishMish Games
- Gatunek = Strategiczne, Górnictwo, RTS, Zarządzanie, Podziemia, Zarządzanie zasobami, Piaskownica, Eksploracja, Western, Zarządzanie czasem, Wczesny dostęp, Gospodarka, Niezależne, 2D, Jednoosobowe, Kapitalizm, Kreskówkowe, Kolorowe, Urocze, Ręcznie rysowane
- Recenzje użytkowników = Bardzo Pozytywne (206)
- Multiplayer = BRAK
- Polska wersja językowa = JEST!
- Regularna cena = 30 PLN
- Wsparcie dla pada = BRAK
- Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/deep-corp/
Deep Corp to dzieło studia KishMish Games, które 26 maja 2026 roku zostało wydane w formie tytułu we wczesnym dostępie. Zarządzamy w nim w czasie rzeczywistym, z aktywną pauzą, uproszczonym przesyłem towarów, produkcją i wydobyciem.
Gra przedstawiona jest w 2D, gdzie główny ekran pokazuje mapę świata w izometrii, a drugą częścią jest kopalnia widziana z bocznego przekroju, gdzie przyjdzie nam nadzorować wydobycie. Oprawa dźwiękowa jest lekko uboga, ale zupełnie wystarczająca. W tle przygrywa nam muzyka stylizowana na dziki zachód, niestety szybko mi się znudziła.
Fabuła gry wprowadza nas do miasteczka, w którym właśnie zostaliśmy burmistrzem. Poprzedni włodarz, oskarżony o malwersacje finansowe oraz nieumiejętne zarządzanie miastem, został usunięty ze stanowiska. Pozostawił za sobą totalny bajzel i bałagan. Miasto popadło w niełaskę i większość biznesów ewakuowała się z niego. Naszym zadaniem będzie przywrócenie go do dawnej świetności, rozbudzenie gospodarki i przyciągnięcie biznesmenów. Będziemy też musieli walczyć z poprzednim burmistrzem, który będzie starał się nas sabotować.
Mechanika rozgrywki jest dosyć ciekawa i nietypowa. Przypomina RTS z aktywną pauzą, z tym że tu na bieżąco zarządzamy logistyką i wydobyciem. Rozgrywka może toczyć się na 3 prędkościach, ale w każdej chwili możemy zatrzymać upływ czasu i zlecić zadania do realizacji. Naszym zadaniem będzie utrzymać się przy władzy, a zagrozić nam mogą negatywne nastroje społeczne. Mieszkańcy pobliskich miejscowości wyrażają niezadowolenie, jeśli ich miasto będzie przez nas zaniedbywane i nie będą otrzymywać stałego dopływu wymaganych przez nich towarów. Jeśli te płyną powoli, ale sukcesywnie, choćby w małych ilościach, to nic nam nie grozi.
Tytuł jest dosyć nietypową strategią, która wymaga nieco uwagi i ostrożności w kwestii podejmowanych decyzji. Gracz musi umiejętnie połączyć swoją podziemną aktywność z tą na powierzchni, starając się zapewnić ciągły przepływ towarów i reagować na zmieniające się zapotrzebowanie rozwijających się miast, dbając o dostawy pożądanych minerałów i towarów. Zaczynamy samouczkiem, który wprowadza nas w arkana rozgrywki, tłumacząc wszystkie niuanse. Później gra daje nam wolną rękę i zaczyna się prawdziwa przygoda.
Działa to na tej zasadzie, że jakaś miejscowość deklaruje zapotrzebowanie np. na 100 sztuk przewodów i 50 szyb. Pierwszy produkt a dokładniej każdą jego pojedynczą sztukę wytworzymy bezpośrednio z 5 sztuk miedzi, zaś drugi z połączenia trzech składowych: piasku, sody oczyszczonej i wapienia. Ponieważ piasek i wapień są surowcami, trzeba zatem dostarczyć wymaganą ilość towarów z jednej ze swoich kopalni. Oczywiście można je przesyłać z więcej niż jednej jednocześnie. Wymagana jest jednak także soda oczyszczona, którą wytworzymy z wapnia i węgla w innym zakładzie. Wytworzony już gotowy produkt w postaci szyb pozostanie przesłać do miasta. Niektóre przedmioty będą wymagać uprzedniego złożenia z jednego lub kilku półproduktów. Wraz z postępem gry towary stają się coraz bardziej złożone, wymagając większej liczby składników o różnym etapie przetworzenia.
By dostarczyć na miejsce dany typ towaru, robimy to, przeciągając linię pomiędzy dwoma placówkami; kierunek łączenia nie ma tu znaczenia. Na linii dostawczej osadzamy jeden z trzech typów możliwych do ulepszenia wozów — im droższy, tym większą ładowność i prędkość poruszania się posiada. Od teraz, jeśli w kopalni pozyskamy surowiec lub produkt wymagany w docelowej lokacji, zostanie on automatycznie podjęty i przetransportowany. Tak powstała linia transportowa zostanie automatycznie usunięta, gdy zakład pozyska całość wybranych do produkcji komponentów. Podobnie dzieje się, gdy zrealizujemy już całe zamówienie.
Gra jest wyjątkowo dobrze przemyślana i potrafi poradzić sobie ze zmieniającą się dynamicznie sytuacją. Jeśli np. utworzymy 2 połączenia dostarczające ten sam towar, zapotrzebowanie zostanie dynamicznie rozłożone pomiędzy nimi, a przetransportowane zostanie dokładnie tyle surowca, ile potrzeba.
Przedmioty możemy tworzyć w fabrykach, które są licznie porozrzucane po planszy, i nic nas to nie kosztuje, z wyjątkiem bazowej kwoty na odblokowanie danej fabryki, gdyż na początku są one uszkodzone. Wszystkie działają identycznie, więc jedyną zmienną będzie tu odległość. Ma to duże znaczenie na początku gry, a znacząco traci później, gdy już ulepszymy swoje pojazdy transportowe i czas podróży oraz pojemność wozów zostaną znacząco zwiększone.
Zapotrzebowanie na produkty pojawia się wraz z rozrostem okolicznych miejscowości i zwykle są to dwa wymagane towary. Miasto ma pewien zapas cierpliwości i jeśli będziemy nadmiernie się ślimaczyć z dostawą, zacznie się dopominać. Jeśli nie zaczniemy przesyłać do niego wymaganych dóbr, nasza reputacja zacznie spadać. Im dłuższy przestój, tym szybsze tempo jej utraty. Gdy artykuły zaczną spływać, nasza renoma znów zacznie się podnosić. Trzeba zatem na bieżąco sprawdzać, czy w prawym górnym rogu ekranu nie ma informacji o spadku morale, i planować pozyskiwanie oraz przetwarzanie potrzebnych nam do tego celu składników, by nie zastać sytuacji, w której potrzebny surowiec znajduje się zakopany gdzieś głębiej, a my nie mamy żadnych funduszy, by móc się do niego przekopać, zgromadzić go w żadnym składzie i rozpocząć wydobycie.
Na mapie znajdziemy też kilka budynków handlowych. Pozwalają one na awaryjne pozyskanie dowolnych surowców na drodze wymiany, ale zawsze ze stratą z naszej strony z uwagi na stopień konwersji.
Dostępne będzie też drzewko ulepszeń, podzielone na dwie odrębne sekcje, gdzie jedna tyczy się powierzchni, a druga kopalni. Lewa strona umożliwia nam zwiększenie szybkości i pojemności jednostek transportowych, zwiększenie cen sprzedaży dostarczanych dóbr oraz prędkości pracy fabryk. Prawa zaś pozwala zwiększyć tempo pracy górników, zasięg i tempo odnowy skanera minerałów, zasobność wydobywanych złóż, pojemność składów oraz prędkość poruszania się wagoników transportowych.
Nad zakupem niektórych ulepszeń nie ma się co długo zastanawiać — np. zwiększenie ceny dostawy towarów czy zasobności złóż skaluje się z czasem. Im wcześniej je zakupimy, tym więcej na tym zyskamy. Ale pragnę uspokoić, surowców jest aż w nadmiarze. Ja ukończyłem grę i została mi jeszcze cała masa pełnych magazynów i kilkukrotnie więcej do wydobycia.
Nasza aktywność w każdej nabytej kopalni zaczyna się identycznie: trzeba zbudować pierwszy magazyn i zacząć kopać tunel w dół w poszukiwaniu minerałów. Skutecznie pomoże nam w tym skaner, który aktywowany w danym punkcie tunelu odkryje najbliższe otoczenie. Zakupione ulepszenia zwiększą jego zasięg działania. To pomoże nam ocenić, w którym kierunku najlepiej, czyli najbardziej ekonomicznie, będzie kopać, gdyż przekopanie każdego jednego kwadracika tunelu kosztuje. Początkowo niewiele, lecz z każdą jednostką głębokości koszty znacząco rosną, osiągając astronomiczne wysokości. Dodatkowo niektóre minerały, jak np. piasek czy żwir, są materiałami sypkimi, więc nie można się do nich dokopać od spodu. Podobnie zbiorniki wodne też nam przeszkadzają i trzeba je omijać.
W trakcie podróży przez podziemia napotkamy także kości dinozaurów, które może wydobyć archeolog, a za które można zdobyć pokaźną kwotę. Stanie się to możliwe po wybudowaniu muzeum na planszy.
OCENA: POZYTYWNA = 8/10
Deep Corp jest dosyć dynamiczne, pomimo tego, iż wykonywane czynności są bardzo powtarzalne i wszystko kręci się wokół identycznego schematu: wydobądź potrzebne surowce, prześlij je do fabryki, ewentualnie przetwórz dalej, a następnie dostarcz do miasta. Potrzeby ciągle się zmieniają i tym samym trzeba będzie dbać o ich zaspokojenie. Jest tu dużo mikro-zarządzania, ale nie jest to męczące.
Gracz będzie musiał znaleźć balans pomiędzy inwestycją w ulepszenia, rozbudową floty transportowej czy kosztami drążenia tuneli. Jest to nieco problematyczne we wczesnych etapach gry, zaś później jest już znacznie łatwiej, gdy rozwiniemy i ulepszymy flotę dostawczą oraz odblokujemy część ulepszeń.
Mnie gra bardzo się spodobała, wciągając na wiele kilkugodzinnych sesji. Pomimo prostych zasad i mechaniki daje dużo frajdy w walce z logistyką i planowaniem dostaw. Wszystko zmienia się dynamicznie i wymaga od gracza aktywnej pracy nad rozwiązaniem problemów z dostawami.
Tak więc polecam, ja bawiłem się w tej grze bardzo dobrze.
Screeny: