Recenzja DARK QUEST 4 = Turowa przygoda inspirowana Hero Quest

Turowa taktyka dla fanów klasycznych dungeon crawlerów

RECENZJA YOUTUBE:


=== NIECO O GRZE ===

  • STEAM = https://store.steampowered.com/app/2453840/Dark_Quest_4/?curator_clanid=31951226
  • Data wydania = 4 listopada 2025
  • Producent = Brain Seal Ltd
  • Wydawca = Brain Seal Ltd
  • Gatunek = Dungeon crawler, Gra planszowa, Taktyczne turowe, Drużynowe RPG, RPG, Rozgrywane na stole, Strategiczne, Strategiczne turowe, 2D, Izometryczne, Smoki, Walka turowa, Pikselowa grafika, Mroczne fantasy, Fantasy, Klasy postaci, Eksploracja, Edytor poziomów, Modyfikowalne, Lata 80.
  • Recenzje użytkowników = Bardzo pozytywne (60)
  • Multiplayer =  JEST (bez ogólnego lobby – system zaproszeń, bez konieczności posiadania kopii gry)
  • Polska wersja językowa = BRAK
  • Regularna cena = 92 PLN
  • Wsparcie dla pada = JEST
  • Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/dark-quest-4/

 

Dark Quest 4 autorstwa studia Brain Seal Ltd to już czwarta odsłona serii, która swoją premierę na Steam zaliczyła dnia 2025-11-05. Jest to taktyczna turówka w której przemierzamy kazamaty walcząc z napotykanymi przeciwnikami.

Wizualnie tytuł wygląda dobrze. Z lekka animowana grafika postaci oraz wystrój przemierzanych lokacji dają pozytywne wrażenie. Zarówno nasze postaci jak i przeciwnicy oraz otoczenie sprawiają wrażenie uczestnictwa w rozgrywce w rozłożonej na stole planszówce. Dźwięki ograniczają się do aktywności każdej z postaci wraz z interakcją z otoczeniem. Atmosferę dopełnia tematyczna ścieżka dźwiękowa.

Fabuła to książkowe wprowadzenie opowiadające nam historię złego maga goblinów, którego zastępy atakują ludzkie osady, porywając ich mieszkańców i zaciągając ich w głębię ciemnych, górskich korytarzy. Tam czeka na nich wspomniany mag, który potrzebuje ofiar do swych eksperymentów. Przemienia je w potwory, zrodzone z cierpień i magii. Król wysłał zatem wezwanie do członków starego sojuszu. Wraz z towarzyszami boju rozbiliście obóz na skraju lasu a przed wami pierwsze zadania…

Gra umożliwia nam rozgrywkę samemu oraz w trybie multiplayer gdzie uczestniczy trzech graczy jednakże tytuł nie posiada dedykowanego lobby do którego można dołączyć, uczestników musimy samodzielnie zaprosić spośród znajomych na Steam, także posiadających swoją kopię gry wskutek czego nie było mi dane przetestować tej formy rozgrywki.

Rozgrywka dzieli się na dwie części: obóz, stanowiący nasza bazę wypadową oraz same misje dające nam możliwość eksploracji podziemi i zarabiania pieniędzy. Jest o tyle dobrze, że można je w razie czego powtarzać i nadal na nich zarabiać co pozwoli tym samym wzmocnić naszą drużynę jeśli trafisz na wyjątkowo trudną misję nie do przejścia.

W bazie w centralnej jej części mieszczą się nasi bohaterowie, których będziemy wykorzystywać do realizacji zleconych misji. Uczestnictwo w wyprawach powoduje zmęczenie a to przekłada się na zmniejszenie ilości bazowego życia. Podobnie w przypadku jeśli któryś zginie w jej trakcie – takiego pacjenta trzeba będzie odstawić na kilka tur w spokoju by się wyleczył. Odpoczynek regeneruje ich zdrowie a wypoczęty wojak posiadać będzie większą ilość zdrowia niż ma normalnie. Taka mechanika sprawia, że skład drużyny będzie stale rotować, gdyż bohaterowie będą musieli wypocząć czy też wyzdrowieć po doznanej porażce. Jest to pewnym utrudnieniem ponieważ nie da się grać stale tym samym zespołem, wymaga to ciągłych zmian.

Startujemy z trzema początkowymi bohaterami ale ich ilość rośnie szybko do 8, z możliwością uwolnienia kolejnych dwóch realizując misje co daje nam łącznie 10 bohaterów o różnych technikach walki. Większość z nich walczy w zwarciu choć kilku pokroju magów i łucznika preferuje walkę dystansową. Do walki zabrać możemy ze sobą jedynie trzy postacie więc warto zadbać o to by pośród nich był też ktoś, kto może razić wrogów z dystansu choć gra nie narzuca takiego wymogu. Ma to znaczenie w trakcie samych starć ponieważ postać potrafiąca zaatakować z oddali jest w stanie dobić rannego przeciwnika, zmiękczyć go nim ten zbliży się na tyle by móc nas zaatakować i przede wszystkim mamy możliwość zaatakowania dowolnej postaci nie bacząc na to, iż droga do niej jest zablokowana o ile znajduje się na linii strzału nie chowając się za ścianą lub przeszkodą. Napotkamy też takich, którzy eksplodując zadają obrażenia obszarowe więc atakując z dystansu będziemy mogli eliminować ich z oddali rażąc też przy tym wrogów i nie narażając się na odniesienie obrażeń.

Każdy z bohaterów posiada jeden atak bazowy (dystansowy lub w zwarciu) oraz możliwość zakończenia tury bez wykonywania akcji. W walce są one reprezentowane w postaci kart jakie mamy na ręku. Dodatkowo w bazie znajdziemy trenera, który za odpowiednią opłatą pozwoli odblokować do czterech dodatkowych kart dla każdej z postaci i doposażyć bohatera przed walką w wybrane trzy. Niektóre z nich są pasywne, nie wymagając ręcznej aktywacji i będąc aktywnymi cały czas w czasie starcia i dając np. zwiększenie obrony, zadawanych obrażeń bądź szansę na uniknięcie pułapek. Innych można użyć raz na turę co zazwyczaj kończy naszą turę ruchu – a niektóre z nich można aktywować tylko raz na walkę bądź też jednokrotnie na całą rozgrywaną właśnie misję.

Prócz samych kart stanowiących nieodłączny ekwipunek danego bohatera możemy też odblokować dodatkowy asortyment u pozostałych kupców. Handlarz zaoferuje nam kosztowne ale i bardzo przydatne runy, działające w większości pasywnie i mogące mieć znaczący wpływ na potyczkę. Wiedźma parająca się alchemią zaoferuje karty z eliksirami dającymi dodatkową turę ruchu, zwiększającymi siłę ataku, zasięg poruszania się czy też odnawiającymi poziom zdrowia. Ostatnim ze sprzedawców jest kowal i ten posiada asortyment pasywny podbijający ilość punktów zdrowia lub siły ataku, szansę na uniknięcie pułapek itp. Starzec pozwoli nam wybrać misję do realizacji, zbliżając nas krok po kroku ku finałowej walce z ostatnim z bossów, Nekromantą zwanym jako Gulak.

Do każdej z wybranych misji warto się odpowiednio przygotować. Przede wszystkim powinniśmy wybrać wypoczętych wojaków, gdyż ci zmęczeni bojem mają negatywne debuffy do poziomu zdrowia oraz doposażyć ich w żądany zestaw kart, run i eliksirów. Nie mogą się one powtarzać zatem trzeba zdecydować który przydzielimy jakiej osobie i powinno się to wiązać z jej umiejętnościami. Po tym możemy wyruszyć do właściwego boju.

Plansza na której toczy się właściwa rozgrywka jest podzielona na poziomy a każdy z nich na pomniejsze segmenty w postaci pomieszczeń. Są one rozdzielone bramą a ich otwarcie aktywuje potyczkę (o ile w nowym pomieszczeniu znajdują się jacyś wrogowie). Wtedy gra określa kolejność poruszania się postaci, bazując na parametrze prędkości danego bohatera. Dobry wróg to martwy wróg a zatem trzeba będzie wyeliminować czekających w kolejce przeciwników nim nastanie ich tura ruchu. Każdy z naszych bohaterów w swojej kolejce może użyć posiadanych kart, z tym, że tu trzeba patrzeć na to czy dana karta nie kończy przypadkiem tury naszej postaci. Atak polega na wybraniu przeciwnika znajdującego się w zasięgu a następnie kierunku z którego chcemy go zaatakować. Nasz bohater podejdzie i wymierzy wrogowi sprawiedliwość. Na dole każdej z postaci widoczna jest posiadana przezeń ilość zdrowia więc tyle punktów musimy zabrać przeciwnikowi by go ubić. Niestety atak nie zawsze się powodzi z uwagi na odporności przeciwników więc ten element losowości może nas zaskoczyć. Po ubiciu wszystkich przeciwników potyczka się kończy i możemy dalej zwiedzać podziemia – w tym przemieścić się na inny poziom lub przejść do wyjścia kończąc misję. Prócz tego czeka na nas nieco niespodzianek. Przechodząc na symbol oka odkrywamy zawartość skrzynki, pozyskując złote monety lub też np. leczymy postać jeśli był to suto zastawiony stół. Symbol miecza na podłodze oznacza pułapkę i w zależności od parametrów bohatera wejście nań daje losową szansę na jej aktywację lub unik. Podobnie z symbolem czaszki – tu może nas czekać coś dobrego lub też złego…

 

Prowadzone walki są dosyć ciekawe. Czasami łatwe a kiedy indziej dosyć trudne. Zarówno my jak i też przeciwnicy dysponujemy dosyć niską ilością zadawanych obrażeń – jednak w grze wszelkie leczenie jest bardzo utrudnione – rzadko która postać potrafi leczyć siebie czy też współtowarzyszy i zwykle jest to jakaś kombinacja umiejętności. Trzeba z tym uważać i np. blokować fizycznie dostęp do słabszych postaci by przeciwnik nie mógł się przedrzeć. Wrogowie są dosyć ruchliwi i zwykle atakują grupowo, nacierając na najbliższy cel. Trzeba pilnować poziomu zdrowia każdej z naszych postaci ponieważ łatwo jest przez nieuwagę utracić jedną z nich. Co jakiś czas natrafimy też na mocniejszych przeciwników i tu trzeba będzie nieco pokombinować – ale można też wykorzystać fakt, że wroga można przyblokować a utrata bohatera nie jest problemem – ważniejsze jest by ukończyć pomyślnie całą misję. Siła przeciwników tkwi w ich ilości ale liczy się też mądre zarządzanie, gdyż bardzo często przyjdzie nam zginąć i dopiero np. wiedza o tym co napotkamy w danej misji pozwoli nam użyć właściwej taktyki by móc ukończyć zadanie. Nie jest łatwo!

Gra udostępnia też edytor w którym gracze mogą tworzyć swoje własne zestawy map. Plansze mogą mieć maksymalny rozmiar 20×15 pól i zawierać do 10 pięter. Utworzone mapy możemy udostępnić w Warsztacie Steam.


OCENA: POZYTYWNA = 7/10

Zacznę od tego, iż największym minusem tytułu jest jego powtarzalność. Układ przejścia czyli droga naszych bohaterów jest stała i niezmienna. Podobnie z misjami. Tu także konstrukcja każdego z poziomów a nawet ustawienie przeciwników jest tożsame. To oznacza, że ponowna rozgrywka będzie toczyć się w identycznych warunkach a jedynymi zmiennymi będzie skład naszej drużyny i jej wyposażenie. To duży minus, przez który gra znacząco traci na regrywalności.

Poziom trudności jest jeden ale za to w menu misji można sobie ułatwić lub utrudnić potyczkę. Za pomocą suwaków możemy zarówno obniżyć jak i zwiększyć takie parametry jak ilość życia przeciwników, naszych bohaterów czy też siłę zadawanych przezeń obrażeń. To może sprawić, że gra będzie banalnie prosta lub niezwykle wymagająca.

Z rzeczy na plus wymienić można grind. Gracz nie jest zablokowany w ten sposób by musiał ukończyć misję na z góry zdefiniowanych zasadach. Jeśli nie radzimy sobie z daną misja można dowolną ilość razy powtórzyć jedną z już ukończonych. To pozwoli zarobić nieco złota i dokupić karty bohatera, runy lub wyposażenie co wpłynie na wzmocnienie drużyny i ułatwia zaliczenie misji. Albo przesunąć wspomniane suwaki trudności i przeciwnicy będą na dosłownie “jedno trafienie”.

Ogółem gra jest dosyć ciekawa i wymaga od nas nieco zmysłu taktycznego w trakcie prowadzonych starć jednak nie posiada trybu regrywalności gdyż wszystko jest tu w pełni powtarzalne jeśli chodzi o układ misji i napotykanych przeciwników.


Screeny: