Recenzja GRIDLE = Idler z przyjemną mechaniką i grindem

Coś dla fanów idlerów!

RECENZJA YOUTUBE:


=== NIECO O GRZE ===

  • STEAM = https://store.steampowered.com/app/3439430/Gridle/?curator_clanid=31951226
  • Data wydania = 21 stycznia 2026
  • Producent = Seyloj
  • Wydawca = Seyloj
  • Gatunek = Rekreacyjne, Strategiczne, Drużynowe RPG, Kliker, Idlery, 2D, Pikselowa grafika, Fantasy, Niezależne, Walka, PvE, Jednoosobowe, Średniowieczne, Nieliniowe, Retro, RPG, Symulatory
  • Recenzje użytkowników = W większości pozytywne (32)
  • Multiplayer =  BRAK
  • Polska wersja językowa = BRAK
  • Regularna cena = 27.50 PLN
  • Wsparcie dla pada = JEST
  • Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/gridle/

Gridle to projekt szwedzkiego solo-dewelopera Seyloj. Gra została wydana 21 stycznia 2026 roku. Jest to inkrementalna gra idle RPG, w której poprzez grind rozwijamy posiadany zespół wojaków, a naszym zadaniem jest pokonanie 50 poziomów i finałowego bossa.

Wizualnie rozgrywka toczy się w pikselowym 2D przypominającym grafikę retro 16-bitową. Animacje sprowadzają się do ledwie kilku klatek, jednak wszystko jest czytelne i estetyczne. Nasza wyprawa prowadzi przez 5 odmiennych biomów, w których natrafimy na różnych przeciwników. Dźwięki to aktywności naszych postaci, kliknięcia w interfejsie oraz spokojna, nienużąca przy dłuższej rozgrywce ścieżka muzyczna.

Gra nie posiada żadnej fabuły – po prostu lądujemy na planszy z widokiem na znajdującą się w centrum ekranu jednostkę. Z prawej strony nadciągają w naszym kierunku niezliczeni przeciwnicy, a za ich pokonanie zyskujemy walutę gry w postaci pieniędzy oraz punktów doświadczenia. Po pokonaniu odpowiedniej ilości wrogów awansujemy na kolejny poziom. Naszym celem jest dotarcie do poziomu 50 i pokonanie finałowego bossa. Po jego pokonaniu gra się nie kończy – możliwa jest dalsza rozgrywka w trybie nieskończoności z coraz mocniejszymi przeciwnikami. Problem w tym, że kolejni wrogowie mają coraz więcej punktów zdrowia oraz zadają coraz większe obrażenia. By to osiągnąć, musimy zwiększyć liczebność drużyny oraz wzmocnić jej parametry, takie jak punkty życia czy regenerację zdrowia.

Od razu wyjaśnię, że nie można tu przegrać. Co prawda nasze postaci posiadają pewną ilość zdrowia, a przeciwnicy potrafią je ubić – jednak nic wielkiego się nie dzieje. W przypadku utraty ostatniej postaci cała drużyna się respawnuje, a jeśli wygramy, ubici członkowie zespołu odradzają się. Jeśli cała drużyna ginie, tracimy część posiadanych zasobów pieniędzy i doświadczenia. Jeśli nie dajemy rady i przeciwnicy są zbyt silni, pozostaje cofnąć się o poziom lub dwa i ścierać się z mniej wymagającym wrogiem, by uzbierać nieco pieniędzy i wzmocnić parametry postaci. Gdy nasza drużyna znacząco się wzmocni, możemy znów spróbować posunąć się dalej w wyprawie ku ostatecznemu 50 poziomowi. Co 5 poziomów natrafimy na mini-bossa, zaś co 10 na mocniejszego bossa broniącego przejścia do kolejnego biomu.

Gra jest idlerem opartym na grindzie i zakupie stałych ulepszeń. Prócz bieżącego rozwoju parametrów posiadanych postaci, gracz zbiera też punkty odrodzenia. Im większa ilość pozyskiwanego złota, tym więcej ich zbieramy. Jeśli zdecydujemy się na odrodzenie, bieżąca rozgrywka kończy się i wszystko, co zebraliśmy, przepada prócz nagromadzonych punktów. Za nie będziemy mieli możliwość odblokowania stałych ulepszeń naszej drużyny. Jest ich prawie 200 do odblokowania jednak każde kolejne jest nieco droższe. Zakupione w ten sposób zdolności zostaną już z nami na stałe, zwiększając parametry oraz odblokowując dodatkowe funkcje. Pozwoli to zwielokrotnić zarobki pieniędzy, doświadczenia czy użyć unikalnych właściwości jednostek, zwiększając ich wydajność, ilość zadawanych lub odnoszonych obrażeń. Po tym zaczynamy grę od nowa, ale już z bardziej wydajną drużyną i szybszym przyrostem pieniędzy oraz punktów doświadczenia.

Nasza drużyna może liczyć do 4 wojaków, jednak istnieją możliwe do odblokowania w momencie odrodzenia ulepszenia, pozwalające na posiadanie do 8 postaci w zespole, co znacząco zwiększy naszą siłę ataku i możliwość zarobkowania. Normalnie startujemy z jednym żołnierzem i po uzbieraniu pewnej ilości złota oraz punktów doświadczenia będziemy w stanie odblokować kolejny slot i zrekrutować o jedną postać więcej. Pomoże to przebić się na kolejny poziom, pchając nas ku finałowemu starciu. Niestety koszta rekrutacji kolejnej postaci są olbrzymie i bez ulepszeń w zakresie pozyskiwanego złota i doświadczenia ciężko jest sobie na to pozwolić.

Do naszej dyspozycji oddano 4 typy wojaków. Możemy swobodnie zmieniać ich kolejność czy ilość postaci danego typu w zespole.

Pierwszym jest rycerz, który jest typowym workiem do obijania i doskonale sprawuje się jako stojąca na pierwszej pozycji osoba, przyjmująca na siebie wrogie ataki, gdyż te w większości przypadków zadają obrażenia tylko pierwszej postaci w szeregu. Posiada największą ilość punktów życia oraz pancerz, choć także może atakować jedynie pierwszego z wrogów. Dopiero po ubiciu pierwszej stojącej postaci wróg zajmie się kolejnym z naszych wojaków. Żołnierz posiada też trzy umiejętności specjalne, pozwalające zaatakować wroga mocniejszym ciosem oraz zapewniające trwającą kilka sekund niewrażliwość na ciosy.

Drugim typem postaci jest łucznik. Specjalizuje się on, podobnie jak rycerz, w zadawaniu obrażeń pierwszemu z wrogów, przy czym zadaje znacznie więcej obrażeń niż wojak. Jego umiejętności specjalne koncentrują się na zadawaniu większej ilości obrażeń pierwszemu z wrogów, grupie oraz czasowym zwiększeniu prędkości ataku.

Trzecim jest magik, który strzela magicznymi kulami, przeszywającymi wszystkich przeciwników jednocześnie. Pozwala to szybko ich eliminować, gdyż reszta wojaków skupia się na ataku pojedynczym – za kolejnego wroga zabiorą się dopiero po ubiciu pierwszego w kolejce. Magik ma unikalną zdolność leczenia od czasu do czasu pierwszej postaci w szeregu, zwiększonego zadawania obrażeń pierwszemu z wrogów oraz podpalania wszystkich przeciwników.

Ostatnią jest górnik. Nie ma on żadnej możliwości ataku na przeciwników, a jego jedyną funkcją jest wydobywanie pieniędzy. Jako jedyny posiada małą procentową szansę na uzyskanie przedmiotów, jakie możemy nabywać w sklepie. Unikalne zdolności to zwiększenie tempa wydobycia, mocny cios w ziemię dający większy zysk oraz leczenie frontowego wojaka.

Gra udostępnia też możliwość dokonania zakupów w sklepiku – tu płacimy z użyciem zebranych punktów doświadczenia, a nie pieniędzy. Możemy pozyskać kilka przydatnych artefaktów, które znacząco nas wspomogą. Możemy podwoić pozyskiwanie przez około 2 minuty pieniędzy lub doświadczenia, wyleczyć naszych wojaków, zmniejszyć odnoszone przez nich obrażenia, zrzucić skrzynię skarbów do zebrania czy uruchomić specjalny dyniowy event, pozwalający na szybkie pozyskanie gotówki. Zdarzy się też nam napotkać wzmocnienia klasy postaci, podbijające jej parametry.

Co jakiś czas na planszy pojawia się skrzynia skarbów. Nie jest ona zbierana automatycznie i musi na nią kliknąć gracz. Po jej rozbiciu możemy pozyskać osłabienia w postaci obniżenia ilości pozyskiwanych monet i doświadczenia czy zyskać na chwilę potężne wzmocnienia. Zwykle jest to odpalane na około 2 minuty zwiększenie ilości pozyskiwanych monet lub doświadczenia, jednak bardzo rzadko zdarzają się też kilkudziesięciosekundowe wzmocnienia 10x, 20x czy 99x. Wtedy wystarczy odpalić zakupione czy zebrane w sklepie i przechowywane w plecaku nasze wzmocnienie x2, co pozwoli na prawdziwą lawinę zebranych pieniędzy! Tu drobna uwaga: w grze można ściszyć muzykę i dźwięki – ale nadal usłyszymy dźwięk spadającej na planszę skrzyni skarbów, dzięki czemu zdążymy przełączyć się do działającej w tle gry czy kliknąć na laptopie leżącym obok i ją ręcznie zebrać.

W drzewku umiejętności możemy też odblokować tak zwane kule drużynowe – można je zebrać co kilkanaście godzin. Dają możliwość podbicia na stałe specyficznych parametrów postaci, co może mieć znaczenie, np. ilość punktów życia dla rycerza. Dodatkowo odblokowują one możliwość rozgrywania mini-gier, pozwalających zyskać różne bonusy.

Mini-gier, podobnie jak klas postaci, jest cztery. Górnik dostaje rozgrywkę, w której biegamy po jaskini i wydobywamy surowce różnych rzadkości, mag pozwala na rozgrywkę w formie Tetrisa, łucznik testuje naszą celność w trafianiu do tarcz, zaś rycerz to walka z przeciwnikami. Każda z mini-gier jest ograniczona czasowo do kilku minut, a w zależności od naszych wyników na koniec otrzymamy nagrodę w formie pieniędzy, doświadczenia, przedmiotów czy możliwości odblokowania małych pomocników, których można przypisać do jednej z postaci.

Gra pozwala na odblokowanie kilku pomocnych stworów, które będą wspomagać naszych wojaków. Dają one różne perki, np. zwiększenie zadawanych obrażeń, ilości pozyskiwanego złota itp. – czasami jednak nakładając jednocześnie jakiś negatywny efekt. Tym samym nie przypiszemy pierwszej z postaci, walczącej w zwarciu z wrogiem, zwiększenia ilości odnoszonych obrażeń kosztem zwiększonych zarobków złota.

 


OCENA: POZYTYWNA = 7/10

Bardzo ciekawy idler, który przypadł mi do gustu. Autorowi udało się przyjemnie połączyć grind, system odrodzenia i zakup permanentnych ulepszeń z trudnością pozyskania odpowiednich środków. Gra mieści szerszą linię rozgrywki, przykuwając gracza na dłużej. Grind jest tu oczywiście obecny – jak w większości idlerów – ale nie przeszkadza w samej rozgrywce, dając odczuwalny progres.

Jest to pełnoprawny idler, który można w każdej chwili zostawić działający w tle bez ryzyka utraty postępu. Drzewko rozwoju posiada sporo opcji do wyboru i gracz ma możliwość szerokiego inwestowania zasobów. Działa bardzo dobrze w początkach rozgrywki i nieco dalej, lecz w late-game odczuwałem pewien niedosyt związany z drastycznym zwiększeniem kosztów ulepszeń. W end-game musimy dłużej farmić punkty odrodzenia, by pozwolić sobie na zakup mocniejszych upgrade’ów.

Ogółem gra jest ciekawa, choć w późniejszym etapie staje się mocno powtarzalna i zaczyna nieco nużyć. Ja bawiłem się przy niej dobrze, więc polecam.


Screeny: