R153 = CORE DEFENSE == Recenzja kolejnej gry z gatunku tower defence

Kolejna gra gatunku tower defence. Co nowego wciśnięto w ten tytuł?

 

RECENZJA YOUTUBE:


 

=== NIECO O GRZE ===

Core Defense jest grą autorstwa studia ehmprah i swoją premierę na Steam miała 31 lipca 2020 roku. Tytuł jest typowym przedstawicielem gatunku tower defence i jak to w nim bywa naszym zadaniem jest przetrwanie kolejnych fal nadciągających wrogów.

 


 

 

=== ROZGRYWKA ===

Gra przedstawiona jest w 2D z dosyć minimalistyczną choć czytelną grafiką o skąpym acz dającym radę udźwiękowieniem. To co cechuje tą grę to nieco inne podejście do wszak obadanego już przez masę gier tego typu mechaniki rozgrywki. Zdawałoby się, że nie da się tu już wcisnąć niczego nowego, ale autorowi udało się tu jednak dodać coś wymyślonego przez siebie.

W tym tytule nasze zadanie do realizacji jest prozaiczne – nasza baza umieszczana jest na środku podzielonej na kwadratowe segmenty planszy a wrogowie mogą naciągnąć z czterech jej krawędzi. Naszym zadaniem jest tak się obudować by ci mieli jednak jak najdłuższa ścieżkę do pokonania i by nasze wieżyczki umiejscowione na murach dały radę ubić wszystkich wrogów nim ci dotrą do serca naszej bazy. Do pokonania mamy tu 50 fal o stopniowo rosnącym poziomie trudności.

Po wykończeniu wszystkich przeciwników z danego rzutu otrzymamy możliwość odebrania jednego z losowych ulepszeń lub broni w postaci nowego typu wieżyczki. Ważne jest tu to, że każdą z nich możemy postawić tylko raz, gdyż nie możemy posiadać dwóch wieżyczek tego samego typu. Przed rozpoczęciem kolejnego starcia możemy ją przemieścić w inne miejsce czy też całkowicie przebudować nasz układ obronny jeśli najdzie nas jakiś pomysł na optymalizację obecnie używanego. Pozdejmować wszystko z planszy i ułożyć raz jeszcze ale tym raze w nieco innej konfiguracji. Każda z wieżyczek cechuje się też nieco innym trybem prowadzenia ognia, zasięgiem, ilością zadawanych obrażeń czy też szybkostrzelnością. Te parametry będziemy mogli zwiększać wybierając jedno z oferowanych ulepszeń. Do nas należeć będzie dywagacja, który wybór będzie lepszy. Inwestować w długą ścieżkę przejścia czy może zwiekszać obrażenia wieżyczek? A może lepszym rozwiązaniem będzie zwiększenie zasięgu rażenia by szybciej ostrzelać wroga? Każdą z wieżyczek można też ustawić na jeden z trybów ostrzału – by atakować przeciwnika z największą ilością HP, najmniejszą – czy też może tego, który pojawił się jako pierwszy w zasięgu ostrzału.

W grze wiele zależy od tego jak dopisze nam szczęście i jakie ulepszenia nam wypadną choć nie jest to decydujące kryterium i przy dobrej organizacji grę nadal da się pokonać. Ale nie jest łatwa – należy raczej do trudniejszych tytułów.

Każda fala składa się z ograniczonej liczby przeciwników choć wzrasta ich wytrzymałość i nieco trudniej będzie ich unicestwić. Niekiedy pojawiają się też uzbrojeni wrogowie, którzy potrafią do nas strzelać i będą zadawać nam obrażenia. Przeciwdziałać możemy temu ulepszając swoje wieżyczki o pola siłowe oraz wzmacniając ich regenerację jak i też inwestując w regenerację HP ponieważ czasami ich osłony zostaną jednak przebite i zaczną odnosić one obrażenia. Uszkodzone działko możemy też przemieścić w bardziej oddalone miejsce by zregenerowało stan swojego zdrowia z dala od wrogich ataków.


OCENA: POZYTYWNA = 6/10

Tytuł to dosyć przeciętna choć trzeba też zaznaczyć, że i grywalna pozycja. Każda rozgrywka jest nieco inna więc co prawda choć można ją rozgrywać wielokrotnie to jednak nie wnosi to niczego nowego więc jest to gra na maksimum kilka wieczorów.
Fajne jest w niej to, że jest dosyć wymagająca i trzeba tu nieco kombinować i planować wybór kolejnych ulepszeń względem tego co już posiadamy ale też nieco myśleć na przyszłość ponieważ co nam przyjdzie z tego, że mamy długą drogę do bazy skoro nasza siłą ognia jest mizerna i ciężko jest ubić kolejne i coraz to mocniejsze natarcia przeciwników…

Czy mi się spodobała? Tak. Choć trzeba tu też przyznać, że jest trudna i na początku kilka razy wtopimy nim uda się wygrać. Nieco wkurzające może być natomiast to, że rozwalamy przeciwników po czym trafia się jakiś jeden mocniejszy czy też masa małych ale szybkich, które przedrą się do centrum naszej bazy.

Autora należy pochwalić też za liczne update i słuchanie życzeń graczy. Każde z nich wnosi nieco nowego dorzucając czy to nowe ulepszenia czy też nowe typy wieżyczek bądź zmianę / ulepszenie mechaniki gry.

Słowem: tytuł grywalny z dość ciekawą mechaniką choć jednak nieco powtarzalny ponieważ gier tego typu jest już dziesiątki na rynku. Bynajmniej jeśli gdzieś dorwiesz taniej to myślę, że warto spróbować.

 


Screeny: