R145 = THE SURGE 2 == Recenzja – Takie inne soulsy? Ale czy udane?

Gra, która wywołała u mnie nieco mieszane uczucia. Z jednej strony dosyć fajnie opowiedziana historia, z drugiej – nieco nudzi z badziewnym systemem upgrade postaci i przekombinowaniem poziomu trudności.

 

RECENZJA YOUTUBE:


 

=== NIECO O GRZE ===

Próbując przetrwać, odkrywaj rozległe, zniszczone miasto, Jericho. Walcz z bezwzględnymi przeciwnikami w brutalnych starciach, odcinając i odrywając wrogom kończyny, by ukraść im sprzęt.
  • STEAM = https://store.steampowered.com/app/644830/The_Surge_2/
  • Data wydania = 24 września 2019
  • Producent Deck13
  • Wydawca = Focus Home Interactive
  • Gatunek = Souls-like, RPG, Akcja, Violent, Science fiction, Wysoki poziom trudności, Open World, Tryb jednego gracza, TPP, Tryb wieloosobowy, Cyberpunk, Character Customization, Brutalność, Mechs, Hack and slash, RPG akcji, Female Protagonist, Metroidvania
  • Recenzje użytkowników = W większości pozytywne (3,400)
  • Multiplayer =  BRAK
  • Polska wersja językowa = JEST
  • Regularna cena = 150 PLN
  • Wsparcie dla pada = JEST
  • Gdzie kupić najtaniej? = https://gg.deals/game/the-surge-2/

 

OCENA: POZYTYWNA = 7/10

Nieco się na tej grze zawiodłem. Rozpoczynając rozgrywkę wkraczamy w ciekawy świat i zapowiada się dosyć ciekawa rozgrywka jednak po jakimś czasie okazuje sie, że mamy tu masę biegania z miejsca na miejsce i walki z przeciwnikami jednak wszystko nie co końca klei się w całość.

System walk jest nawet fajny i ukierunkowany na tryb zręcznościowy z widowiskowymi wykończeniami przeciwników jednak czegoś w nim brakuje. Jest dosyć trudny choć jeśli złapiemy wyczucie walki i będziemy ostrożnie podchodzić do przeciwników nie powinno być tak prosto.

Dosyć ciekawie zrobiono historię fabularną, która jest nam opowiedziana i to była chyba najlepsza część tej gry. Spodobał mi się też układ poziomów ponieważ mapa zrobiona jest dosyć ciekawie – a wraz z postępem gry odblokowujemy kolejne tajne przejścia, które ułatwiają szybkie przemieszczanie się.

Najbardziej nie sposobało mi się to, że nie ma tu żadnej mapy. Trzeba grać “na pamięć” i zapamiętywać gdzie co możemy znaleźć ponieważ niektóre przejścia będą dla nas zablokowane dopóki nie odblokujemy odpowiedniego elementu w późniejszym etapie gry. Trochę to dziwne.

System upgrade też jest bardzo biedny i nie do końca jasno opisany. Na plus przemawia duża ilość dostępnego uzbrojenia ponieważ tego w czasie wyprawy nieco napotkamy.

Zastrzeżenia mam też co do walk z bossami. Co niektórzy z nich są nazbyt trudni lecz najgorsze jest to, że po przegranej trzeba biec na miejsce przez minimum pół minuty by powtórzyć raz jeszcze przegraną walkę. Sami przeciwnicy też zostali dziwnie zrobieni ponieważ jeśli wejdziemy ulepszyć postać – odradzają się i trzeba znów ich eliminować..

Ogółem – dosyć ciekawy świat gry i sama opowieść – choć reszta jest nieco średniawa. Można zagrać, ale późniejsze etapy gry wieją nieco nudą.