R117 = SIN SLAYERS == Recenzja turówki z grzechem w roli głównej

Dosyć ciekawa turówka w której naszym zadaniem jest pokonanie siedmiu demonów grzechu…

STEAM = https://store.steampowered.com/app/783190/Sin_Slayers/

WWW = http://goonswarm.ru/


RECENZJA YOUTUBE:

 


 

=== NIECO O GRZE ===

Sin Slayers to dzieło rosyjskiego studia Goonswarm Games. W ich dorobku znajdują się obecnie trzy inne gry obecne na platformie Steam. Są to różne łamigłówki tak więc ta produkcja jest krokiem ku całkowicie odmiennemu gatunkowi. Gra zaliczyła swoją premierę na Steam w dniu 5 września 2019 roku i od tego czasu zebrała już ponad 200 ocen dając w wyniku “W większości pozytywne”.

 

  • Data wydania = 5 września 2019
  • Producent = Goonswarm Games
  • Wydawca = Black Tower Entertaiment
  • Gatunek = RPG, Strategie, Niezależne, Roguelite, Dungeon Crawler, Turn-Based, Pixel Graphics, Turn-Based Combat, Fantasy, 2D, Tryb jednego gracza, Atmospheric, Procedural Generation, Przygodowe, Turn-Based Tactics, Strategy RPG, Party-Based RPG, Wysoki poziom trudności, Tactical, Roguelike
  • Recenzje użytkowników = W większości pozytywne (200)
  • Multiplayer =  BRAK
  • Karty =
  • Polska wersja językowa = BRAK
  • Regularna cena = 72 PLN
  • Wsparcie dla pada = BRAK
  • Więcej informacji = https://gg.deals/game/sinslayers/

 

== OPRAWA GRAFICZNA I DŹWIĘKOWA ===

W grze rozgrywka toczy się w 2D. Wszelkie szkice zdają się być rysowane ręcznie zaś sama grafika jest dosyć dopracowana choć niektóre elementy są nieco rozpikselowane. Ale wszystko wygląda dosyć ciekawie i ma swój unikalny klimat. Animacje sprowadzają się do kilku klatek czy też przesuwania postaci z lekką poświatą.

 

Dźwiękowo też nie ma jej niczego do zarzucenia. Słyszeć będziemy wszelkie kliknięcia w interfejsie czy też odgłosy prowadzonej walki. Powiedziałbym, że jest dosyć skąpo. Pochwalić natomiast należy ścieżkę dźwiękową gdyż prezentowanych utworów słucha się miło i nawet po kilkunastu godzinach nie było konieczności ich wyłączania.


 

=== ROZGRYWKA ===

Grę rozpoczynamy od krótkiego wstępu opowiadającego historię rycerza przemierzającego puszczę. W pewnej chwili słyszy on zgiełk toczonego pojedynku i biegiem rusza na miejsce, gdzie pomaga odeprzeć atak przerośniętych nietoperzy dwójce nieznajomych. Po chwili jednak okazuje się, że ku nim leci znacznie liczniejsza grupa przeciwników. Rzucają się w te pędy ku kościołowi, którego zarysy zdołali zauważyć pośród poszycia lasu. Na miejscu znajdują niewidomego mędrca, który informuje ich, że nie są pierwszymi, których spotyka taka historia.

 

Kościół staje się naszą bazą wypadową a zadaniem pokonanie potworów kojarzących się z grzechem, który pełni tu znamienną rolę. Wszelkie lokacje jakie musimy podbić znajdują się w okolicy i są to las, cmentarzysko, miasteczko i tym podobne. Każda z nich składa się jakby z dwóch poziomów. Pierwszy poziom kończy się pokonaniem mini-bossa i to otwiera nam dostęp do drugiego poziomu. Na nim czeka na nas właściwy boss i ta walka będzie już pewnym wyzwaniem i lepiej jest podejść do niej przygotowanym w różne eliksiry przywracające zdrowie ponieważ niektórzy bossowie są naprawdę mocni. Lokacje możemy powtarzać dowolną ilość razy i zbierać tym samym dodatkowe ilości surowców czy też pieniędzy bądź przedmiotów za odbyte walki. To pomoże nam uzbierać nieco grosza i wzmocnić nasze postaci.

 

Lokacje są generowane losowo i za każdym razem labirynt uliczek oraz napotykanych przeciwników wygląda odmiennie. Na początku całość eksplorowanej planszy pokryta jest mgłą wojny z ukrytymi pułapkami oraz przeciwnikami i obiektami, którym możemy użyć. Problem w tym, że ich nie widać. Każde z pól na jakie wchodzimy jest dla nas zagadką. Co prawda niektóre z postaci posiadają możliwość rozpoznania otaczającego terenu jednak oznaczają one jedynie miejsce w którym coś jest – bez informacji co konkretnie czeka nas po wejściu na dane pole. Ono zawsze pozostaje zagadką do czasu aż je namacalnie sprawdzimy.

 

Ciekawie zastosowano system miejsc do przeszukania. Gracz trafia na wszelakie zwłoki poprzednich śmiałków, nagrobki itp. Od niego zależy czy je zostawi i pójdzie dalej czy też zdecyduje się je przeszukać. Próba przeszukania za nagrodą zawsze wiąże się z poniesieniem pewnego kosztu w grzechu. Punty te sumują się i po przekroczeniu każdej 20-stki pozyskujemy jeden z pięciu poziomów grzechu. To wiąże się ze zwiększeniem poziomu napotykanych przeciwników oraz bossów jednak także daje nam większą ilość surowców pozyskiwanych z walki. Poziom możemy zmniejszyć w napotykanych kapliczkach czy też po prostu rezygnując z możliwości przetrząśnięcia znaleziska.

 

Walki prowadzone są w systemie 3×3 czyli trzech naszych bohaterów kontra od jednego do trzech przeciwników. Kolejność poruszania się postaci określona jest ich bazowymi parametrami plus modyfikatorami od noszonych przedmiotów lub poprzez narzucone w trakcie walk zaklęcia. Ważne jest tu ustawienie postaci oraz przedmioty jakie posiada nasza postać. Każda z walczących postaci posiada główne parametry takie jak pancerz oraz ilość życia. W przypadku każdej rozpoczętej walki ilość pancerza postaci jest odnawiana i najpierw wróg musi go zbić nim zacznie nam uciekać życie. Uzdrowiciel zaś może przywracać jedynie życie jednak jeśli opuścimy walkę z niepełną ilością życia, wejdziemy z nią do kolejnej walki. Dlatego tu dobrą taktyką jest posiadanie dużej ilości pancerza ponieważ ten jest zawsze po walce odnawiany i tym samym mamy pewien bufor nim zacznie spadać nam HP. Podobnie jest z wrogiem.

 

Zastosowano tu nieco niecodzienne rozwiązanie. Nasza trójosobowa grupa jest ustawiona w ten sposób, iż na czole w pierwszej kolumnie stoi jedna postać zaś za nią w drugiej – pozostała dwójka. Wrogowie podobnie. Osobę na czele można atakować ze stuprocentową skutecznością jednak nieco inaczej jest z drugą kolumną. Tu w zależności od ustawienia atakującego jeśli stoi w tym samym wierszu, czyli linii – zadany atak będzie z pełną mocą – zaś w przypadku ataku z pierwszej kolumny lub innej linii – zostanie pomniejszony do 75% lub 50%.

 

Postać może także użyć jednego z pięciu przedmiotów jakie możemy zabrać do walki i odnowić sobie życie czy też używając zwoju zdjąć z siebie jakieś niewygodne zaklęcie bądź wskrzesić poległego towarzysza. Nieco głupim według mnie pomysłem jest fakt, iż użycie przedmiotu wiąże się ze stratą kolejki ruchu co powoduje, że warto jest używać jedynie przedmiotów odnawiających max HP.

 

Przedmioty w jakie możemy doposażyć naszą postać to wszelakie typy broni czy też asortymentu w postaci pancerza czy też magicznych ksiąg, pierścieni i kryształów. Większość znajdziemy w postaci łupu pochodzącego z eksploracji pokonywanych poziomów jednak istnieje możliwość skorzystania z usług kowala i z użyciem zebranych surowców wytworzenie sobie takowej broni samemu.

 

Członków drużyny możemy wybierać spośród dosyć licznej grupy przybyszów do murów kościoła. Każdy z wojaków posiada unikalną paletę ciosów oraz odmienne statystyki. Dodatkowo tworząc tak zwane kryształy wiedzy można podbijać ich level czy też rozwijać umiejętności odblokowując nowe zdolności – pasywne czy też aktywne w postaci możliwości wyprowadzenia nowych ciosów. Nowi bohaterowie pojawiają się w miarę eksploracji świata gry i deklarują dołączenie do naszej drużyny po wypełnieniu konkretnych zadań, np. ubiciu 200 przeciwników czy też odnalezieniu konkretnego przedmiotu w jednej z lokacji bądź wytworzeniu konkretnego przedmiotu.

 

Do zwiedzenia oddano nam kilka całkowicie różniących się od siebie lokacji z odmiennym zestawem przeciwników i umiejętnościami. Jest ich dosyć dużo i różnią się od siebie – choć sama konwencja walki jest zawsze identyczna i w końcu może zacząć się nieco nudzić.


OCENA: POZYTYWNA = 7/10

Gra mnie zaciekawiła choć mam tu duże wątpliwości co do niektórych z zastosowanych rozwiązań. Całkowicie nie podoba mi się sposób działania kolejki postaci. Rozgrywka jest podzielona na tury i nie ma sposobu na odczekanie z akcją postaci by ustawić się za właśnie wykonującym ruch przeciwnikiem (np. z leczeniem). Odczekanie działa identycznie jak wykonanie akcji i… kończy turę dla tej postaci. Nie widać także gdzie nasza postać  – a konkretniej jej ikonka – wyląduje w kolejce ruchu. Podobny system walki widziałem w “Galaxy of Pen and Paper” w którą swego czasu mordowałem razem z synem jednak tam było to rozwiązane o niebo lepiej! Użycie bieżącego systemu jest nieco dziwne. Nie mamy to możliwości tak zadziałać medykiem by ruszał się przedostatni i zdążył jeszcze kogoś wyleczyć przed końcem walki czy też nawet tury. To powoduje, że najczęściej potyczkę jedna z postaci zakończy z lekkim ubytkiem punktów życia ponieważ to ona dobije ostatniego wroga. Głupio rozwiązano też używanie przedmiotów – albo się ruszamy bijąc wroga albo też używamy przedmiotu – co czasami przeszkadza. Leczymy się miksturami zdrowia a wróg znów nas siecze i nie mamy czasu na wyprowadzenie ciosu. Czy nie można było pozwolić graczowi użyć jednego przedmiotu na turę?

Brakuje mi tu też możliwości przesuwania mapy lokacji. Możemy ją jedynie powiększać / pomniejszać co nieco denerwuje jeśli chcemy poszukać rozkładu właśnie przemierzanego levelu.

Ogólnie gra jest ciekawa choć razi to, że niektóre proste rozwiązania zostały zrobione nieco na opak. Walki zmuszają niekiedy gracza do kombinowania choć większość ich jest dosyć prosta. Sporadycznie trafimy na wyjątkowo trudnych przeciwników i tylko jeden boss sprawił mi wyjątkowy problem i ledwo udało mi się ją wygrać. Cierniem na tyłku było też w jednej walce dwóch grabarzy z łopatami, którzy co chwila ogłuszali moją drużynę. Reasumując tytuł jest dosyć ciekawy choć rzekłbym nieco dziwnie wykonany. Eksploracja mapy jest dosyć fajna a zastosowany system “znajdek” poukrywanych w elementach dekoracji każdej z walk jest dosyć intrygujący – gracz zawsze będzie je przeszukiwać gdyż dają darmowe surowce. Wielokrotnie zapędziłem się w walce ubijając przeciwników po czym upominałem samego siebie – a dodatkowe surowce?

Przegrana w czasie walk też nie jest problemem ponieważ wyrzuca nas z powrotem do bazowej lokacji więc nie należy się bać podejmowania cięższych starć. Najwyżej przegramy i spróbujemy raz jeszcze.

Tytuł wart uwagi tylko niech autorzy poprawią tą idiotyczną kolejkę poruszania się…

+++ PLUSY +++

  • Ładna oprawa graficzna i dźwiękowa (w szczególności ścieżki muzyczne).
  • Dosyć ciekawie opowiedziana historia (choć czasami może za prosto).
  • Ciekawy sposób eksploracji planszy.

 

— MINUSY —

  • Idiotycznie rozwiązana kolejka ruchu postaci.
  • Kilka głupich rozwiązań w kwestii wyboru składu drużyny czy też odblokowywania umiejętności specjalnych.

 


Screeny: